Czym więcej przegródek.. czym ciekawszy ich rozmiar i kształt.. tym moja miłość rośnie!
I dziś właśnie coś z tego gatunku..
Na własny użytek.. do własnej pracowni.. dla kolejnej miłości.. domyślacie się na co?
Oczywiście, że na koronki! Przecież ja bez nich żyć nie mogę!
Właśnie dlatego powstał o to taki duet...

W zewnątrz klasycznie.. serwetka w różyczki i kropeczki..



