Ostatni pędzel przypadł Wam do gustu co niezmiernie mnie ucieszyło..
Więc nie zwlekam, nie przedłużam.. i pokazuję Wam kolejny...
Muszę przyznać.. ten jest moim ulubionym.. niby prosty, klastyczny.. bez udziwnień.. a jednak skradł moje serce...
Ciekawa jestem czy i Wam się spodoba...

Skoro na wstępie napisałam, że jest moim numerem jeden! to pewnie od razu domyśliliście się, że będzie postarzany..
No pewnie! Musiał być! Ale delikatnie! Lekko przetarte brzegi!




