niedziela, 28 sierpnia 2016

Wizytownik na koniec lata...

Dawno nie było wizytownika u mnie :)
Choć jest to mały przedmiot to bardzo pracochłonny.
Efekt końcowy oceńcie sami!


Na wieczku pojawiło się imię właścicielki :)

Przepisy na transfer w zależności od trudności i preparatów znajdziecie TUTAJ.


Całość w delikatnych pastelach, lecz dodatkowo z lekko poprzecieranymi i przybrudzonymi  brzegami.


Udanej końcówki wakacji...
Ja właśnie zaczynam urlop :)
Jednak o Was nie zapomnę!

9 komentarzy:

  1. Podoba mi się i to bardzo,delikatny,taki kobiecy.
    Pozdrawiam cieplutko i będę czasami powracać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wizytownik?? że ja nie mam wizytówek :) Na pewno z wielką przyjemności atki wyciągnąć i dać klientowi :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...