piątek, 5 czerwca 2015

Foto Transfer Potch - niezbędny zestaw do transferów - tutorial...

Moje poszukiwania, testy i próby nie mają końca..
Staram się w wolnych chwilach i dla samego odpoczynku między skrzynkami i pudełeczkami.. testować różne produkty..

W ten sposób w moje ręce wpadł pewien zestaw do transferu..
I powiem Wam, że zostanie ze mną za długo..

Sami zobaczcie.... a na dole znajdziecie tutorial, jak go użyć :)


Zestaw Foto Transfer Potch z linii Hobby Line firmy Kreul..


Zestaw, który ja używam składa się z medium do przenoszenia transferów oraz werniksu, którym zabezpieczamy uzyskany transfer.

Za pomocą Medium Foto Transfer Potch możemy przenosić dowolny tekst czy grafiki kolorowe na ozdabiane powierzchnie.
Literki "nie uciekają", nie rozmywają się, a co najważniejsze nie zostaje dookoła "ciemniejsza" plama.
Bardzo łatwo się go rozprowadza, jest na bazie wody i po wyschnięciu staje się wodoodporny.
Medium Foto Transfer Potch dostępne jest w trzech pojemnościach: 150, 250 i 750 ml.

A po co dodatkowo jeszcze Werniks Foto Transfer Potch?
Otóż to jest najciekawszy preparat, który bardzo Wam polecam!
Jestem pewna, że nie raz przy transferowaniu i później przy rolowaniu mieliście trudności tak jak i ja z białymi resztami papieru, które zostały na grafice czy tekście.
Nigdy nie wiadomo jak długo rolować, aby nie zepsuć, a żeby nie było białych włókien.
I tu na ratunek przychodzi nam właśnie Werniks Foto Transfer Potch.
Pozostałości białych włókien z papieru staną się niewidoczne, a sama grafika nabierze intensywniejszych barw i kolorów. Ponadto nasz transfer stanie się odporny na działanie warunków atmosferycznych i zabezpieczony przed kurzem i brudem.
Dostępny w słoiczku o pojemności 50 ml.

Jeśli nie do końca wierzycie w moje słowa.. Zobaczcie test, który dla Was przygotowałam!
  • Po środku znajduje się grafika, która wyschła i nie została niczym zabezpieczona. Dokładnie widać, że nie udało mi się zebrać całego papieru i po wyschnięciu nie wygląda to zbyt efektownie!
  • Po lewej jest ta sama grafika, tak samo przetransferowana i zabezpieczona jedynie lakierem akrylowym. Pomimo, że nie było widać w mokrym lakierze już włókien papieru, to po wyschnięciu niestety znów są widoczne.
  • Po prawej za to tą samą grafikę, tak samo przetransferowaną i z tak samo zrolowanym papierem - najpierw zabezpieczyłam Werniksem Foto Transfer Potch (jedna, cienka warstwa), a po wyschnięciu nałożyłam warstwę lakieru akrylowego. Widzicie różnice? Bo ja tak! 


Jak to wygląda w praktyce?
O to szybki i poglądowy TUTORIAL..

Transfer przy użyciu medium Transfer Potch Kreul

KROK 1.
Powierzchnię na którą chcemy przenieść wybraną grafikę należy odczyścić z kuchu i lekko wyrównać drobrym papierem ściernym.
Wydruk, który planujemy przenieść musi być laserowy, jeśli jest na nim tekst - należy pamiętać, żeby było to odbicie lustrzane!

 

KROK 2.
Na wyciętą grafikę miękkim pędzlem nanosimy równomiernie Medium Transfer Potch.
Nie zostawiamy nigdzie za dużej ilości!
Przy większej grafice musimy bardzo sprawnie i szybko pracować, żeby medium nie zaschło!


KROK 3. 
Niezwłocznie umieszczamy pokrytą medium grafikę w miejscu, gdzie chcemy zrobić nasz transfer.
Równomiernie dociskamy w celu pozbycia się pęcherzyków powietrza i rozprowadzenia medium.
Zostawiamy na kilka godzin do wyschnięcia. Alternatywą dla niecierpliwych jest użycie suszarki i nagrzewanie przez okres 10 min (sugestia producenta). Potem czekamy do ostygnięcia!


KROK 4. 
Zwilżamy papier i rolujemy - usuwając go.
W ten sposób uzyskujemy wodoodporny wydruk zatopiony w Foto Transfer Potch.


KROK 5.
Nakładamy równomiernie, cienką warstwę Werniksu Foto Transfer Potch.
Czarny kolor stał się od razu bardziej nasycony!
Po całkowitym wyschnięciu lakierujemy normalnie - to uzyskania efektu jaki nas zadowoli :)


GOTOWE :)
Transfery na mediach są dużo łatwiejsze i przyjemniejsze.
Dają nam ogromne możliwości!
Nie wiem czemu ich nie odkryłam wcześniej. Nie wyobrażam sobie teraz powrotu do metody z rozpuszczalnikiem czy acetonem!

W ten sposób cały zestaw wędruje do mojej listy używanych preparatów!
Zdecydowanie dla mnie jest niezbędnym produktem MUST TO HAVE :)

27 komentarzy:

  1. Na prawdę bardzo przydatny tutorial:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się przyda :)
      Ja sobie już nie wyobrażam życia bez mediów do transferów!

      Usuń
  2. Nie zostaje widoczna granica między predmiotem a końcem wyciętego wzoru, niestety u Stamperii często jest widoczna :-(
    Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. A który według Ciebie lepszy - ten tutaj czy ten w dużej butli testowany jakiś czas temu? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co są bardzo podobne.. Mnie zachwycił ten werniks.. działa cuda moim zdaniem.

      Usuń
  4. Witam,
    gdzie można kupić ten preparat razem z werniksem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba szukać w internecie.. ja znalazłam je w sklepie stacjonarnym w Krakowie.
      Na meila mogę przesłać namiary :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Czy mogłabym prosić o namiary sklepu w Krakowie, gdzie udało Ci się zakupić ten zestaw?:) Zachęciłaś mnie do niego i może wreszcie przekonam się do transferów! :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
    4. Powinny być w Barwotece na Wawrzyńca :)

      Usuń
  5. A ja mam pytanie. Czy na Twoich cudownych białych pudełkach również widać granicę kartki z transferem po zrolowaniu i polakierowaniu? Ja po pierwszym polakierowaniu lekko przecieram papierem sciernym i ponownie lakieruje, ale jednak w sztucznym swietle nadal widac "granice transferu" :( Czy to normalne ? Czy cos robie nie tak?

    Pozdrawiam!
    Zrob kiedys kurs w Krakowie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci że to zależy od wielu czynników czy widać czy nie.. czasem zdarza mi się, że widać.
      Decydująca jest tu oczywiście warstwa medium! Potem kolor tła i gatunek papieru.
      Trzeba metodą prób i błędów. Mi też to trochę zajęło, żeby nauczyć się ile medium trzeba nakładać.
      A co do kursu w Krakowie to bardzo chętnie! :) może kiedyś :)

      Usuń
  6. U mnie również widać granice... Jak cienko naloze uciekają literki jak więcej widać granice.. Zuza zrób fotkę odbitego transferu pod światło :) Hehe ja juz jestem zła na art medium.. I gotowa oddać.. Na białym pudelku granicą brzydko widoczna.. Choć za pierwszym razem wydawało się że ładnie wyszło..

    Wracam do transferu odbiciowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Decyduje niestety grubość warstwy. I to trzeba wyczuć. Nie jest to łatwe - sama wiem o tym bardzo dobrze! Bo nie zawsze idealnie wychodziło.
      Podrzucę zdjęcie na meila.

      Usuń
    2. Jeśli można to ja też poproszę o zdjęcie! :)
      bbrillaante@gmail.com

      Usuń
  7. Transferujesz na polakierowanej powierzchni, czy lakierujesz na samym końcu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wylakierowanej i lekko przetartej papierem ściernym, aby powierzchnia była w miarę gładka :)

      Usuń
  8. Podobaja mi sie przedmioty z transferami i dlatego bardzo Ci dziekuję za podpowiedż dotyczacą medium. pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super są te twoje kursy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy sądzisz, że werniks ww proponowany pozbędzie się widocznych granic papieru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej w nim chodzi o pozbycie się małych włosków z papieru.

      Usuń
  11. Czy tekst musi być wydrukowany na drukarce laserowej czy może być atramentowa?

    PS. Świetny blog! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi być z laserowej albo wydruk z punktu ksero.

      Dziękuję :* zapraszam częściej!

      Usuń
  12. A czy można wykonać transfer na nie-białek powierzchni?
    Próbowałaś może?
    Czy jest raczej pewne, że zostanie ślad po kartce?
    Dziękuję i pozdrawiam,
    Twój blog jest świetny, a prace cudowne. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że można :)
      I oczywiście robiłam tak już..
      o to przykład: http://decustyle.blogspot.com/2016/05/pierwsza-komunia-swieta.html

      Usuń
  13. Cudowne prace :) mam w posiadaniu oba preparaty. Robię tak jak w tutorialu a ciemniejszy ślad wkoło grafiki zostaje :( moze powiesz mi co to może być :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...